Loomio

Temat: ŚWIECKA SZKOŁA! Apel do rodziców i młodzieży szkolnej dot. lekcji religii w szkołach

StrajkStrajk Mon 14 Dec 2020 7:14PMPublicSeen by 440

Obecność religii w szkole jest złamaniem konstytucyjnej zasady bezstronności wyznaniowej państwa, wiąże się z dyskryminacją, konfliktowaniem społeczności uczniowskiej, przemocą symboliczną, szczuciem na grupy społeczne i osoby, agitacją polityczną i indoktrynacją.


Rozwiązanie:
Apel do rodziców i młodzieży szkolnej nieuczestniczącej w lekcjach religii o wywieranie nacisku na dyrekcję, by umieścić religię poza blokiem zajęć obowiązkowych.

Wzór pisma do samodzielnego wykorzystania jest dostępny na  stronie https://rownoscwszkole.pl.  


Poniżej możesz:

  • ocenić tę propozycję rozwiązania (odpowiadając na pytanie w ankiecie),

  • skomentować tę propozycję rozwiązania lub zaproponować własne rozwiązanie w tym obszarze (korzystając z opcji "Komentarz").

Jacek Golab

Jacek GolabThu 18 Feb 2021 4:19PM

Natychmiast odspawac wszelkie religie od państwa.

Agata ŚK

Agata ŚKWed 20 Jan 2021 6:36PM

Świetny pomysł. W miejsce religii można wprowadzić dodatkowe lekcje historii czy wiedzy o społeczeństwie i na tych przedmiotach omówić występujące w Polsce wyznania na równych prawach bez uprzywilejowanej pozycji dla katolicyzmu.

Jacek

JacekSat 16 Jan 2021 12:30PM

Bardzo się obawiam, że dyrektorzy będą odpowiadać, że z powodu przepełnienia siatki zajęć oraz tego że nauczyciele często pracują w kilku szkołach, nie ma takiej możliwości. Rozwiązaniem docelowym jest całkowite wyprowadzenie religii ze szkół ale rzeczywiśćie można rozmawiać o rozwiązaniach pośrednich, ponieważ odbudowanie przez kościół systemu religii we własnych pomieszczeniach może wymagać czasu. Na przykład: religia całkowicie poza szkołą dla klas > 5 (6?), co uwalnia częściowo obciążenie siatki zajęć i stwarza możliwość religii na pierwszej lub ostatniej lekcji dla klas < 6

Lucyna Dąbrowska-Ożóg

Lucyna Dąbrowska-OżógMon 4 Jan 2021 7:15PM

Religia w ogóle nie powinna być w szkole. Pozostałe wyznania mają swoje zajęcia poza szkołą i jest ok. Przy zagęszczeniu szkół po deformie jest to dodatkowe średnio 6 godzin codziennie 1 sali lekcyjnej, której brakuje do niemałej nauki.

Deleted account

Deleted accountThu 31 Dec 2020 1:21PM

Zauważyłam, od czasu wyroku Trybunału usuwa się niewygodnych księży czy organizacje, jak np. wysłanie na rekolekcje o. Daniela Gallusa czy zakaz uczestniczenia w akcji Różaniec Do Końca Świata, nie, że jestem ich zwolenniczką ale myślę, że przyciągają więcej wiernych niż zwykłe msze, a po Strajkach Kobiet mogą stanowić konkurencję A w sprawie Ordo Iuris Krk jakoś milczy. .

Item removed

Deleted account

Deleted accountWed 30 Dec 2020 12:53PM

Ileś lat temu minister edukacji, który wprowadzał religię do szkół, udzielił wywiadu Wyborczej, że żałuje wprowadzenia religii do szkół. Słyszałam, że nawet ówczesny Krk był przeciwny.

Marek Łyczko

Marek ŁyczkoTue 29 Dec 2020 3:15PM

Też uważam, że powrót religii do sal katechetycznych przy parafiach to jedyne rozsądne rozwiązanie, które powinno usatysfakcjonować wszystkich.

Beata Górska

Beata GórskaTue 29 Dec 2020 2:42PM

W ciągu trzech lat nauki w szkole średniej mojej córki nie było możliwe, mimo nacisków rodziców (oczywiście w mniejszości), by zajęcia religii mogły się odbywać, jako pierwsze lub ostatnie. Wymówka zawsze ta sama: "Nie możemy pogodzić grafików zajęć nauczycieli (z pozostałych przedmiotów), którzy przecież uczą w różnych szkołach, tak by religię umieścić z państwa oczekiwaniami na początku lub końcu planu zajęć".
Z mojej perspektywy, rozwiązaniem jest powrót religii do sal katechetycznych.

Maria

MariaMon 28 Dec 2020 1:10PM

Bardzo dobry pomysł. Dodam, że warto zaangażować również tych uczniów, którzy chodzą na religię, choć tego nie chcą. Niech przekonują swoich rodziców (chyba że niektórzy już i tak są przekonani, tylko po prostu z jakichś przyczyn musieli posłać dziecko na te lekcje). Niech także razem z niechodzącymi na religię uczestniczą w ewentualnych protestach przeciwko narzucaniu tego obowiązku. Myślę, że przydałoby się też, by zabrali głos uczniowie wierzący, którym nie podoba się to, co dzieje się w kościołach i na lekcjach. Żeby wojujący "katolicy" nie mogli już twierdzić, że o wyrzucaniu religii ze szkół najłatwiej mówić ateistom.

Load More